Z KLOCKI LEGO Dimensions wkracza w drugi rok przeskakiwania po wszechświecie, areny bitewne wprowadzają nowy sposób gry. Producent TT Games Mark Warburton rozmawia Brick Fanatics o nowym trybie i czego jeszcze fani mogą spodziewać się w tym roku.
W pierwszej części naszego ekskluzywnego wywiadu z Markiem Warburtonem, producentem w TT Games, wyjaśnił on, w jaki sposób wybierano nowe nieruchomości na drugi rok
KLOCKI LEGO Wymiary. Oprócz możliwości zobaczenia świata Pory Przygody, Harry'ego Pottera i Mission Impossible dołączających do multiwersum, dostępne są nowe tryby gry do sprawdzenia.
Czym wyróżnia się a KLOCKI LEGO wersja gry wieloosobowej na podzielonym ekranie, wprowadzona wraz z trybem wieloosobowej areny bitewnej?
Myślę, że to, co czyniło to wyjątkowym, to fakt, że nigdy wcześniej nie graliśmy w cztery osoby. Zawsze robiliśmy kooperację dla dwóch graczy. Obszary składają się oczywiście z
KLOCKI LEGO więc jest to zerwanie i myślę, że połączenie postaci naprawdę brzmi trochę inaczej, gdy jesteś w trybie bitwy. Nie chodzi tylko o bezimiennego zbira A i beztwarzowego zbira B, którego ścigam Batman, Idę za Ethanem Huntem. Ma przewagę nad konkurencją, nigdy wcześniej tego nie robiliśmy, ale było dużo zabawy.
Czy miało to być sposobem na łatwe dotarcie do znajomych i rodziny? KLOCKI LEGO Wymiary?
Dokładnie, to zapowiedź całej gry. Zawsze promowaliśmy cały aspekt drop-in-drop, gra zawsze jest zbudowana wokół idei, że możesz wziąć kontroler, nacisnąć start i jesteś w świecie gry. Ale chcieliśmy również, aby ten nowy tryb był czymś zupełnie innym, czymś, co naprawdę przyciągnie nowych ludzi. Nasze gry zawsze promowały ideę rodzin grających na kanapie, marki i IP, które wprowadzamy, zawsze przekraczają granice demograficzne. Niezależnie od tego, czy są to nowsze rzeczy, seriale dla dzieci, czy nawet filmy z lat osiemdziesiątych, mamy pomysł całej rodziny na kanapie oglądającej te rzeczy. A teraz możesz wziąć kolejne dwa kontrolery i mieć mamę, tatę, brata, siostrę, którzy wszyscy się zjednoczą i będą walczyć.
Co dodałeś do gry w tym roku ze swojej listy rzeczy, które chciałbyś dodać – poza arenami bitew?
Zagłębiamy się bardziej w kwestie techniczne. Oczywiście w tym roku przeszliśmy na system DLC, co było dla nas bardzo ważne. W zeszłym roku cała zawartość była udostępniana użytkownikom za pośrednictwem łatki, systemu aktualizacji, więc wystarczyło włączyć konsolę i już było po wszystkim, mieli wszystkie najnowsze dane. Pod koniec gry zdaliśmy sobie sprawę, że niektóre konsole mają mniej miejsca na dyskach twardych niż inne. Chcieliśmy więc dać użytkownikom większą kontrolę, swobodę wyboru tego, czego chcą. Jeśli zamierzasz kupić Harry'ego Pottera, ale nie chcesz Mission Impossible, posiadanie takiej przestrzeni na dysku twardym wydaje się trochę niedorzeczne, jeśli tak naprawdę jej nie potrzebujesz. Chcieliśmy więc dać większą kontrolę twórczą, większą swobodę w korzystaniu z zawartości Dimensions i zarządzaniu przestrzenią na dysku twardym. Myślę, że to było dla nas najważniejsze, ponieważ naprawdę chcieliśmy mieć nad tym kontrolę. Mamy mnóstwo wspaniałych pomysłów, które możemy rozwijać i rozwijać, i musieliśmy znaleźć sposób, aby użytkownicy mogli nimi zarządzać i cieszyć się tym tak, jak chcą. To była więc największa rzecz, oprócz trybów bitewnych, nad którą musieliśmy popracować, żeby wszystko działało dobrze.
W pierwszym roku miałeś główną fabułę, w tym roku masz Story Packs. Co doprowadziło do tej zmiany?
Po prostu dlatego, że filmy były tak mocne, aw zeszłym roku zrobiliśmy pakiety poziomów, które skupiały się na tych filmach, takie jak pakiet poziomów Powrót do przyszłości. Chcieliśmy, aby Story Packs opowiadały historię filmu i naprawdę to kontynuowały. Batman, Gandalf i Żyleta mogą wchodzić w interakcje w tych światach, wszyscy tam są. Historia Dimensions, wciąż jest w tle, chociaż nie prowadzimy jej aktywnie, nie została zapomniana.
Więc może są jakieś subtelne nawiązania do niego, jakieś easter eggi?
Oczywiście, że tak! To gra Traveller's Tales. W każdym innym miejscu są wskazówki, cameo, nawiązania i mrugnięcia. W scenie wprowadzającej do Ghostbusters, ogromna liczba postaci, które mijasz, to cameo. Zawsze nawiązujemy do tego, to część zabawy. Wolę mało znane cameo, takie, które dostrzeże tylko naprawdę bystre oko.
Spośród wszystkich nowych IP w tym roku, który jest twoim ulubionym?
Sonic the Hedgehog był dla mnie najważniejszy, to była pierwsza gra wideo, w jaką kiedykolwiek grałem. To marka, która wciągnęła mnie w gry wideo i w dużej mierze odpowiada za to, gdzie jestem dzisiaj. A praca nad postacią, współpraca z japońskim zespołem Sonica, aby stworzyć niesamowite doświadczenie… to niesamowite. To naprawdę ekscytujące, to było naprawdę coś wyjątkowego. Możesz wrzucić dowolną postać do Green Hill Zone, możesz kazać Homerowi Simpsonowi zataczać pętlę przez Green Hill Zone. Nigdzie indziej nie znajdziesz czegoś takiego. To było wyzwanie tylko dlatego, że zbudowaliśmy system modułowo, musieliśmy wrócić i ponownie odwiedzić stare postacie, upewniając się, że mają odpowiednie elementy. Więc wyzwanie jest tylko w tym sensie, że musimy ponownie odwiedzić stare postacie. To coś, co sprawiało nam przyjemność.
Możesz przeczytać pierwszą część naszej ekskluzywnej rozmowy z Markiem Warburtonem w tym miejscu.
Nowe pakiety LEGO Dimensions są dostępne dla
kup od Argos - i kupowanie Brick Fanatics linki afiliacyjne pomagają nam zapewnić Ci dostęp do większej liczby ekskluzywnych wywiadów i artykułów.
Komentarze
Bądź pierwszy!