„Rynek zabawek od dłuższego czasu znajduje się pod presją” - mówi Neil Saunders, analityk w firmie konsultingowej GlobalData. „Marże zysku są zmniejszane przez nadmierne dyskontowanie - zwłaszcza w okresie świątecznym”.
Niedawne kłopoty Toys R Us, jedynej dedykowanej sieci zabawek w Ameryce, zakorzeniły się ponad dekadę temu, kiedy detalistę przejęło konsorcjum firm private equity. Od tego czasu osiągnął 5 miliardów dolarów długu, którego część musi zostać spłacona lub refinansowana w 2018 roku.
„Zabójcą Toys R Us jest wysokie zadłużenie” — kontynuuje Saunders. „To i związane z tym płatności odsetek dają firmie bardzo mało pola manewru i zmian w czasie, gdy najbardziej tego potrzebuje”. Jednak jej problemem nie jest tylko zadłużenie. Jej znaczna obecność fizyczna stała się problemem w dobie zakupów internetowych. Toys R Us ma prawie 900 sklepów w USA — i kolejne 600 na rynkach zagranicznych, w tym w Wielkiej Brytanii — co zdaniem analityków jest kosztownym obciążeniem w czasach, gdy Amazon i Walmart przeceniają zabawki, aby ukraść swoich klientów.
Brick Fanatics rozumie, że brytyjski oddział Toys R Us znajduje się na szczególnie niebezpiecznym terytorium, a dostawcy mają zaprzestać dostarczania do sieci dużych pudełek z zabawkami. Artykuł w Guardianie przedstawia podobny obraz wydarzeń w USA:Bloomberg, dziennikarz finansowy, poinformował, że niektórzy dostawcy już zmniejszają wielkość swoich przesyłek do Toys R Us. Luki na półkach byłyby katastrofą dla sprzedawcy, który, podobnie jak inni specjaliści od zabawek, osiąga 40% sprzedaży od teraz do Bożego Narodzenia.
Obraz namalowany o KLOCKI LEGO Grupa jest mniej pesymistyczna:Tym razem język Knudstorpa był bardziej prozaiczny, stwierdzając, że gigant zabawek „naciska przycisk resetu”. Lego jako pierwsze przyznało, że straciło kontrolę nad tym, co buduje. Knudstorp wskazał na firmę, która w okresie prosperity stała się sflaczała i skomplikowana. Jednak wiele głosów w branży jest przekonanych, że uda się jej odrodzić – między innymi dlatego, że film „Lego Ninjago Movie” trafi do kin w sam raz na październikowe ferie.
„Cokolwiek myślisz o John Lewis, Lego jest tym i czymś więcej” — mówi Gary Grant, dyrektor zarządzający The Entertainer, największej niezależnej sieci zabawek w Wielkiej Brytanii. „To jedna z niewielu zabawek, która trafia na strych, a następnie jest przekazywana z pokolenia na pokolenie”.
„Problemy w Lego i Toys R Us nie są ze sobą powiązane” – kontynuuje. „Lego to znakomicie zarządzana firma, ale to okręt wojenny, a dziś trzeba być motorówką”.
Nowe kierownictwo w KLOCKI LEGO Grupa ze względu na spowolnienie wzrostu sugeruje, że korekta kursu rzeczywiście może być możliwa, podczas gdy nieszczęścia Toys R Us będą trudniejsze do odwrócenia - chociaż nie jest to pierwszy raz, gdy sprzedawca został wyliczony, tylko po to, aby się trzymać .





Komentarze
Bądź pierwszy!