Quarrie przez większość czasu nie brał udziału w akcji, głównie z powodu podeszłego wieku, więc jego przybycie na ratunek Freemakerom było niespodzianką i wywołało westchnienie ulgi, szczególnie że flota Rebeliantów nie miała zamiaru im pomóc.
Wspaniale było również zobaczyć, jak Quarrie wraca do Shantipole, ponieważ to tam po raz pierwszy przedstawiono mu fanów w Star Wars Odcinek Rebeliantów „Wings of the Master”. Warunki atmosferyczne planety zmieniły się w tamtym czasie ze statkiem Hery Syndulla i widzieliśmy, że coś podobnego stało się zarówno z Freemakers, jak i M-OC.
Było to również idealne miejsce do pojedynku M-OC z Rowanem, gdy spadali z nieba i krzyżowali miecze świetlne na szczycie Grot. Zespół kreatywny wykonał świetną robotę, oświetlając tę sekwencję, a także muzykę, która pomogła zwiększyć napięcie.
Najbardziej bolało korzystanie z Gwiazdożerca jako sposób na ostateczne zniszczenie M-OC. Zawsze ciężko jest patrzeć, jak ulubiony przez fanów statek pogrąża się w ognistym pożarze, ale jeszcze bardziej bolała świadomość, że zrobiono to na próżno. Awaria Gwiazdożerca przeciwko M-OC i Grot nie zniszczyli droida-zabójcy zgodnie z zamierzeniami, więc teraz Freemakers nie mają statku ani możliwości skontaktowania się z kimś w celu uzyskania pomocy.
Dodajmy do tego fakt, że plan Rowana, by M-OC zdradził Imperatora Palpatine'a, obrócił się przeciwko niemu. Wmawia się nam, że programowanie M-OC samo się naprawi i zwróci się przeciwko jego twórcy, ale dzieje się coś wręcz przeciwnego, co pozostawia nas z jękiem frustracji. Nasi bohaterowie ponieśli dotkliwą klęskę, a fabuła jest tak dobrze poprowadzona, że odczuwamy tę klęskę razem z nimi.
W tym samym czasie Darth Vader jest o krok bliżej uruchomienia drugiej Gwiazdy Śmierci, teraz gdy ma wystarczająco dużo kryształów Kyber, aby ją zasilić. Freemaker Adventures to jedna z niewielu opowiadanych obecnie historii, która daje nam podstawowe pojęcie o tym, co dzieje się w tle, gdy wydarzenia stopniowo prowadzą do Powrotu Jedi (niezależnie od tego, czy fani zdecydują się potraktować to jako wyraźny fragment Star Wars kanon).
Biorąc pod uwagę pełne napięcia i ponurego zakończenia tego odcinka, fabuła w tym momencie nawiązuje do tonu „Imperium Kontratakuje”. Dobrzy bohaterowie przegrali, a źli są o krok bliżej osiągnięcia celu. Freemakerowie w pewnym sensie sięgnęli dna – ale jak głosi przysłowie, jedyną drogą do sukcesu jest odniesienie sukcesu.
Wiemy, że Rebelianci wygrają walkę z Imperium w Return of the Jedi, ale jak Rowan, Kordi, Zander i Roger odegrają rolę w tych wydarzeniach?
Został już tylko jeden odcinek tego sezonu, więc mamy nadzieję, że Freemakers doczekają się solidnego zakończenia, zwłaszcza że serial ten wykonał znakomitą pracę, rozwijając historię między Imperium Kontratakuje a Powrotem Jedi.
Przeczytaj więcej KLOCKI LEGO Star Wars: The Freemaker Adventures - recenzje drugiego sezonu:



Komentarze
Bądź pierwszy!