Seria kolekcjonerskich minifigurek przyniosła ze sobą stały napływ minifigurek przebranych za... no cóż, praktycznie wszystko. Hot dogi, rośliny, postacie historyczne i wiele innych zdobiło te maleńkie, błyszczące opakowania przez ostatnie pół dekady. Przez cały okres istnienia serii niezmiennie faworytem były minifigurki przebrane za zwierzęta. Biorąc pod uwagę ich popularność, to dziwne, że KLOCKI LEGO Grupa nie pomyślała, aby minifigurki mogły wyglądać jak zwierzęta przed tą linią. A może oni?
Ostatnie fale przyniosły nam postacie takie jak Shark Suit Guy. Przy tej figurze trudno było stwierdzić, czy był to tylko zestresowany facet w kostiumie, czy koleś faktycznie zjedzony przez rekina, z wciąż widoczną tylko jego przerażoną twarzą. Twarz na głowie rekina bardzo przypominała współczesne wcielenia KLOCKI LEGO rekiny, trend, który utrzymywał się w przypadku innych garniturów ze zwierzętami, takich jak facet w garniturze dla kurczaka.
Pierwszą postacią z kolekcji minifigurek kolekcjonerskich, która nosiła zwierzęcy kostium, był Gorilla Suit Guy z serii 3, w 2011 roku. Ten natychmiastowy faworyt sprawił, że wielu kolekcjonerów wybrało się do lokalnego sklepu na godzinę zbierania próbek tej nieuchwytnej, wyprofilowanej głowy. Ten facet jest pierwszą kolekcjonerską minifigurką w zwierzęcym kostiumie, ale nie był pierwszym przedstawicielem tego gatunku.
Pierwsza minifigurka, która może przebrać się za zwierzę, trafia do Viktora Kruma w rzadkim zestawie Harry'ego Pottera 4762 „Ocalić przed Trytonami”. Harry Potter i Czara Ognia zawiera wyzwanie, w którym uczestnicy muszą zanurzyć się pod jeziorem obok Hogwartu i uratować swoich przyjaciół przed Trytonami. To, jak każdy z uczestników przetrwa, zależy od niego. Silny Viktor rzuca zaklęcie, które zamienia jego górną połowę ciała w rekina. Co zaskakujące, zamiast po prostu pominąć jego figurkę w zestawie i dodać tylko Harry'ego, Rona, Hermionę i Trytona – którzy wszyscy mieli już odlane formy – KLOCKI LEGO Grupa zamiast tego zdecydowała się wyprodukować jednorazowy komponent. Stworzony specjalnie dla tego zestawu i uformowany z twardego plastiku, a nie z miękkiego plastiku używanego obecnie do takich elementów, Viktor był w stanie wykonać realistyczny odlew głowy rekina, aby wyglądał jak starsza wersja KLOCKI LEGO rekin.
Dziwactwo w KLOCKI LEGO W portfolio Grupy ta głowa nigdy więcej nie znalazła się w zestawie. Najprawdopodobniej wynikało to częściowo z braku zastosowania i faktu, że głowa była dziwnie skierowana do góry, co wyglądałoby dziwnie w kontekście innym niż pływanie.
Komentarze
Bądź pierwszy!