Kiedy czytasz słowo rycerz, byłbym skłonny założyć się, że obraz, który pojawia się w twoim umyśle, przedstawia wojownika obładowanego zbroją, wymachującego mieczem. Mój przyjaciel z dzieciństwa miał dom ozdobiony najróżniejszymi średniowiecznymi potrawami, przede wszystkim pełną zbroją w przedpokoju. Pomimo tego trwałego obrazu KLOCKI LEGO średniowieczni wojownicy początkowo nie przychodzili z napierśnikami, jak robią to dzisiaj. W tym tygodniu w Origins przyjrzymy się, kiedy zostały wprowadzone po raz pierwszy.
W ostatnich latach napierśniki stały się dużo bardziej wyszukane; NEXO KNIGHTS podnieśli zbroję na zupełnie nowy poziom dzięki niezwykle szczegółowej odzieży wierzchniej. Ich stroje są dalekie od zbroi, a ich stroje mają sportowe ćwieki, które pozwalają na niesamowitą ilość dostosowań, czego dowodzą ostateczne wersje różnych postaci.
Przed NEXO KNIGHTS, a także w czasach, gdy motyw ten wciąż jest żywy i ma się dobrze, NINJAGO nosiło napierśnik. Choć nie jest on tak powszechny jak w zestawach z motywem zamku, napierśniki często zdobią różne figurki. Na przykład wielu oryginalnych wojowników czaszek z pierwszego roku nosiło zupełnie nowe formy na napierśniki. Oczywiście ninja pojawili się również w KLOCKI LEGO pod koniec lat 1990., a wtedy do minifigurki Shoguna dodano nowy napierśnik. Koniec lat 1990. jest bliższy naszemu celowi w Origins. Cofając się wstecz, liczba motywów maleje do ułamka współczesnej liczby. Możliwości napierśników ograniczają się do Castle i to właśnie tam, u zarania tej dekady, napierśnik się zaczyna.
W 1990 roku pojawiło się kilka nowych zestawów Castle, które jako pierwsze zawierały oficjalny odlew napierśnika, który jest nadal w użyciu, choć z dużo bardziej szczegółowym nadrukiem. Wcześniej zbroje drukowano na standardowym torsie. Nowy element, wraz z wieloczęściowymi hełmami i herbami, wniósł do zestawów znacznie większy realizm. Wyraźnie pamiętam, jak zobaczyłem je po raz pierwszy. Tego wieczoru wróciłem do domu z zestawem 6035 Black Monarch's Ghost, będąc absolutnie oczarowanym realizmem figurki.
Komentarze
Bądź pierwszy!