Minęły już cztery długie lata, odkąd TT Games dostarczyło KLOCKI LEGO Star Wars:Saga Skywalkerów, ale to pełen nostalgii powrót do Gotham City pełen Batmana City czy warto było czekać?
Jak czasy się zmieniły. Przenieś maszynę czasu do 2019 roku i obejrzyj zwiastun zapowiadający KLOCKI LEGO Star Wars:Saga Skywalkerów miała premierę na tegorocznych targach E3, co stanowiło oficjalną zapowiedź ekscytującego nowego tytułu na licencji TT Games. Gra ta miała ukazać się dopiero 5 kwietnia 2022 r., a jej premiera miała się odbyć na bazie kłopotliwego, autorskiego silnika gry.
Przenieśmy się do sierpnia 2025 r., kiedy to deweloper w końcu ogłosił swój kolejny, wyczekiwany projekt, KLOCKI LEGO Batman:Dziedzictwo Mrocznego Rycerza, powrót do uniwersum DC Comics, tym razem napędzany silnikiem Unreal Engine 5. Gra nie zniosła pozornie niekończących się opóźnień swojej poprzedniczki (wraz z doniesieniami o kryzysie w firmie) i ukazała się o cały tydzień wcześniej niż pierwotnie planowano, bez żadnych zauważalnych kontrowersji.

Wydaje się, że okres od ujawnienia do dostarczenia gry w pewnym stopniu przywrócił nieco nadszarpniętą reputację firmy TT Games, a stały dopływ informacji, obrazów i postów w mediach społecznościowych skutecznie przyczynił się do jej wzrostu KLOCKI LEGO Batman:Dziedzictwo Mrocznego Rycerza jako największą i najbardziej imponującą cyfrową odsłonę Zamaskowanego Krzyżowca do tej pory.
Aby osiągnąć tę wzniosłą ambicję, KLOCKI LEGO Batman:Gra Legacy of the Dark Knight czerpie z ponad 86 lat wiedzy i inspiracji programami telewizyjnymi, filmami, komiksami, a nawet poprzednimi tytułami TT Games, aby zapewnić wyjątkową, nową historię akcji i przygody z perspektywy trzeciej osoby oraz rozległy otwarty świat z Gotham City City stając się żywą, oddychającą, odrębną istotą.
Gracze mogą spodziewać się 22 głównych misji fabularnych, które przedstawiają historię młodego Bruce'a Wayne'a – od sieroty po uskrzydlonego mściciela. Po drodze poznają szereg kluczowych sojuszników, z których każdy ma swoje unikalne zdolności i dołącza do grona siedmiu grywalnych postaci: Batman, Robin, Catwoman, Jim Gordon, Batgirl, Nightwing i (z jakiegoś powodu) Talia al Ghul.

To o wiele mniej niż setki twarzy zawartych w poprzednich tytułach TT Games, ale w LEGO wyraźnie położono nacisk Batman:W Legacy of the Dark Knight jakość jest ważniejsza od ilości. Po prostu nie ma potrzeby dodawania wielu wersji postaci, które są w zasadzie odświeżonymi wersjami siebie nawzajem, skoro garstka wystarczy, choć i tak może to być przedmiotem sporu wśród niektórych graczy.
Po ukończeniu wszystkich misji fabularnych (więcej szczegółów wkrótce) gracze mogą eksplorować każdy brudny zakamarek Gotham Citypodczas eksploracji rozległego obszaru w poszukiwaniu pozornie nieskończonej liczby przedmiotów kolekcjonerskich, pisanek i dodatkowych wyzwań.
Co więcej, LEGO Batman:Gra Legacy of the Dark Knight została wydana w wersji fizycznej i cyfrowej, w edycjach Standard i Deluxe. Ta druga będzie zawierać przyszłe dodatki DLC, które jeszcze bardziej rozszerzą grę. Wsparcie dla tytułu planowane jest co najmniej do września.

Biorąc pod uwagę powyższe, czy jest to najlepszy zestaw LEGO? Batman Doświadczenie? Cóż, i tak, i nie. Na początek, większość graczy powinna bez problemu przejść misje fabularne w około 13 godzin, znacznie krócej niż w przypadku LEGO. Star Wars:Saga Skywalkerów, na którą przeszliśmy w około 19 godzin, mimo że ukończenie jej w 100% zajmie co najmniej 50 godzin.
Po drodze utalentowanemu zespołowi TT Games udało się w jakiś sposób wpleść skomplikowaną fabułę, która w jakiś sposób skutecznie łączy w sobie takie elementy, jak Batman Zaczyna się, Batman, Batman '89, Batman:Serial animowany, trylogia Mrocznego Rycerza i inne elementy połączone w spójną całość, uzupełnioną imponującą obsadą głosową z Shai Mathesonem, znanym z roli Zamaskowanego Krzyżowca.
Jednak pomimo oficjalnych komunikatów PR wskazujących na to, jak wiele historii Batmana zostało wciśniętych w LEGO BatmanW „Dziedzictwie Mrocznego Rycerza” jest kilka rażąco oczywistych pominięć. Na przykład w filmie „Dwie Twarze” Tommy’ego Lee Jonesa Batman Forever pojawia się wcześnie w jednej z misji fabularnych, ale nie ma walki z bossem tej postaci.
Podobnie, Riddler grany przez Jima Carreya jest zaginiony, chociaż wersja złoczyńcy opartego na zagadkach oferuje przynajmniej sporo wyzwań w otwartym świecie Gotham City, pomimo faktu, że nigdy nie dochodzi do spotkania twarzą w twarz z tą postacią.

Spędź wystarczająco dużo czasu w Gotham City I zaczynają pojawiać się pęknięcia. Komunikaty policyjne stają się powtarzalne, NPC-e mamroczą w kółko te same frazy, wyzwania Riddlera i Cluemastera zaczynają przybierać znane schematy, a niekończąca się seria prób jazdy, walki i przemierzania terenu wkrótce zaczyna być męcząca.
W pewnym sensie Gotham City jest również niemal zbyt otwarta i ogromna, zmuszając gracza do polegania bardziej na mapie w grze, aby poruszać się po niej i znajdować przedmioty, niż na eksplorowaniu lokacji centymetr po centymetrze, co było krytyką skierowaną również do LEGO Star Wars: Saga Skywalker.
Dlaczego jednak upadamy? Żebyśmy mogli nauczyć się podnosić. Jakie niedociągnięcia ma LEGO? Batman:Legacy of the Dark Knight może i jest przyćmione przez swoje liczne mocne strony, ale zespół TT Games po raz kolejny zagłębił się w swój magiczny worek z gadżetami dla graczy i udowodnił, że wciąż jest siłą napędową, z którą należy się liczyć w świecie gier.

Gracze mogą zacząć zabawę z LEGO Batman:W Legacy of the Dark Knight gracze są początkującymi graczami, jeśli chodzi o bitwy, ale szybko uczą się pokonywać nawet najtwardszych wrogów dzięki systemowi ulepszeń, który pozwala każdej postaci rozwinąć się ponad jej skromne początki.
Co więcej, nie tylko można w każdej chwili przełączać się między jedną z dwóch postaci, ale także wybrać właściwego członka rodziny Batmana i wykorzystać jego umiejętności i gadżety w kluczowych momentach, aby wykonać pewne zadania lub rozwiązać trudne zagadki.
Rezultatem jest idealnie dopracowana krzywa uczenia się z wykorzystaniem klocków LEGO Batman:Dziedzictwo Mrocznego Rycerza nie tylko nagradza graczy nowymi, niezbędnymi umiejętnościami i ulepszeniami urządzeń, ale także nieskończoną liczbą wymiennych kombinezonów, pojazdów, którymi można ścigać się po Gotham Cityulice, czerwone cegły poprawiające wygląd, pożądane trofea z Batcave i wiele więcej zawartości.

Te cyfrowe gadżety można bezpiecznie przechowywać w Jaskini Batmana, a w miarę postępów w grze podziemna kryjówka Zamaskowanego Krzyżowca będzie się powiększać, zapewniając dostęp do garażu, schowka na sprzęt, laboratorium kryminalistycznego, Batkomputera (wraz z czerwonym Battelefonem), a nawet własnego sklepu Bat-Mite.
W tym drugim można spotkać irytującego, piątowymiarowego chochlika, który sprzedaje wszelkiego rodzaju gadżety za odpowiednią liczbę błyszczących klocków LEGO. Gracze będą wielokrotnie wracać do tych lokacji (znajdujących się również w całym Gotham). City) aby zaopatrzyć się w niemal nieskończone zapasy przedmiotów, z których każdy ma swój własny zabawny opis, którego cena sama w sobie jest warta.
Miłośnicy zestawów LEGO powinni być więc bardziej niż zadowoleni Batman:W Legacy of the Dark Knight gracze wyruszają na wyczerpujące poszukiwania skarbów, aby odnaleźć wszystkie przedmioty kolekcjonerskie, jakie gra ma do zaoferowania. To nie lada wyzwanie godne Największego Detektywa Świata.

KLOCKI LEGO Batman:Próba stworzenia przez Legacy of the Dark Knight najlepszego doświadczenia superbohatera dla fanów postaci DC Comics jest odczuwalna w niemal każdym aspekcie gry, od możliwości chwytania się, wspinaczki i majestatycznego szybowania nad atramentowo czarnym niebem Gotham City i dyskretnie zanurz się w napiętą walkę z tłumem, wypatrując najbardziej niejasnych odniesień do wszelakiej kultury popularnej, rozsianych w najbardziej przypadkowych lokacjach.
Wszystkie te eksploracje, walki i śledztwa są oczywiście widziane przez pryzmat zabawnego obiektywu konsoli TT Games, która potrafi znaleźć humor odpowiedni dla całej rodziny nawet w najciemniejszych momentach – czy to będzie śmierć rodziców Bruce'a Wayne'a, czy przedwczesny koniec The Flying Graysons.
W rzeczywistości w LEGO jest zaskakująco dużo momentów, które naprawdę wywołują śmiech Batman:Dziedzictwo Mrocznego Rycerza, przy którym nawet znudzeni starsi gracze, którzy widzieli już wszystko, z pewnością parskną śmiechem, zastanawiając się, w jaki sposób potraktowano świat Zamaskowanego Krzyżowca.

Jak to zwykle bywa w przypadku gier TT, LEGO BatmanLegacy of the Dark Knight oferuje jedynie lokalny tryb współpracy dla dwóch graczy, ale ta opcja jedynie zwiększa towarzyską przyjemność z gry. Wiele godzin spędzisz na wspólnym działaniu i oczyszczaniu ulic Gotham. City, w którym gracze uważnie obserwują plecy swoich towarzyszy i łączą siły, aby wynieść śmieci.
A propos, LEGO Batman: Legacy of the Dark Knight może pochwalić się prawdziwą galerią złoczyńców, wśród których znajdują się Pingwin, Trujący Bluszcz, Pan Freeze, Firefly, Strach na Wróble, Calendar Man, Killer Moth, Kite Man, Deathstroke, Solomon Grundy, Czarna Maska i sam Książę Zbrodni, Joker, nawet jeśli niektórzy z nich pojawiają się tylko w krótkich, momentami niezauważalnych rolach.
Większość z tych postaci została jednak w pełni udźwiękowiona, a potężny Bane grany przez Matta Berry'ego okazał się wybitnym aktorem, a archiwalne nagrania nieżyjących już Adama Westa i Kevina Conroya posłużyły jako wzruszające przypomnienie ich istotnego wkładu w historyczną historię Mrocznego Rycerza.

Efekt końcowy to w zasadzie LEGO Batman Evolved, w którym TT Games wzięło to, co wcześniej tak dobrze działało (jeśli coś działa dobrze, nie trzeba tego naprawiać) i podniosło to do poziomu 11, spełniając przy tym wiele wymagań w próbie dostarczenia niemal ostatecznej wersji kanciastego Krzyżowca w Pelerynie.
Kiedy LEGO Batman: Legacy of the Dark Knight naprawdę odnosi sukces, robiąc to ze stylem, pomysłowością i czystym talentem. Jednak próbując być wszystkim dla fanów Batmana, gra nieco odbiega od tego, czym ostatecznie mogłaby być.
Dla wielu graczy brak możliwości grania większą liczbą postaci lub postaciami o złowrogim charakterze będzie postrzegany jako poważny błąd, ale problem ten powinien zostać w pewnym stopniu złagodzony przez pojawienie się Jokera i Harley Quinn w DLC Mayhem Collection, które gracze, którzy zakupili zestaw LEGO Batman: Legacy of the Dark Knight Deluxe Edition będzie można sprawdzić we wrześniu 2026 roku. (Kupujący Standard Edition będą mogli również kupić grę osobno.)

Jeszcze bardziej intrygujące w najnowszym tytule TT Games jest to, w jakim kierunku teoretycznie mogłoby pójść to studio w uniwersum LEGO i które marki mogłyby zostać połączone w ramach takiej potencjalnej współpracy.
Biorąc pod uwagę podstawową strukturę LEGO Batman:Dziedzictwo Mrocznego Rycerza i dostarczanie MarvelWersja gry Harry Potter lub Władca Pierścieni to tylko niektóre z spekulatywnych sposobów, w jakie inne tytuły mogą skorzystać z nowej przygody Zamaskowanego Krzyżowca, ale tylko czas pokaże, w jakim kierunku podążą TT Games i LEGO Group ostatecznie zdecydowałem się pójść.
Na razie jednak LEGO Batman:Dziedzictwo Mrocznego Rycerza okazuje się godnym następcą uznanej serii gier opartych na komiksach DC i wkrótce większość graczy odkryje, że jest to gra na równi z najlepszymi grami LEGO i Batman gier stworzonych do tej pory.
KLOCKI LEGO BatmanLegacy of the Dark Knight jest już dostępne w sprzedaży w Edycji Standardowej i Edycji Deluxe na PlayStation 5, Xbox Series X/S i PC za pośrednictwem platformy Steam. Gra studia TT Games znajduje się również na liście życzeń na Switch 2 z premierą w 2026 roku.
KLOCKI LEGO Batman:Dziedzictwo Mrocznego Rycerza został dostarczony przez LEGO Group w celach przeglądowych.
Wspieraj tę pracę Brick Fanatics robi, kupując LEGO za pomocą naszych linków partnerskich. Dzięki!


















Komentarze
Bądź pierwszy!